Stanowisko bis

Tematy ogólne, ważne i mniej ważne związane z naszą gminą
stefansobczak
Posty: 8
Rejestracja: 23 września 2015, 10:27 - śr

Stanowisko bis

Post autor: stefansobczak » 27 czerwca 2017, 00:06 - wt

W wydaniu z 4 maja 2016 roku można było zapoznać się z polemicznym zdaniem a to Klubu Gazety Milickiej, a to Klubu Gazety Polskiej tyczącego już technicznych problemów związanych z budową kolejnego pomnika „ku czci”, tym razem Żołnierzy Wyklętych.

Osobiście jestem troszkę zaniepokojony takim tempem upamiętniania minionej historii, wszak ja już za swojego życia musiałem historii naszej Ojczyzny uczyć się trzykrotnie od nowa, więc byłoby może rozsądniej , spytać się nas ,mieszkańców Milicza i okolic, co oni sądzą o celowości tego typu przedsięwzięć. Jak mi się wydaje po pierwsze nie tyczące absolutnie historii tych ziem, a po drugie odnoszące się do postaci , nieraz chwalebnych, lecz w istocie zapisanych niezbyt dobrze w pamięci polskiego społeczeństwa, jako ogółu.

Troszkę wertowałem historię ziemi milickiej, także dotyczącej okresu 1945-1962 i proszę mi wierzyć, nie napotkałem się na jakiekolwiek ślady działalności partyzanckiej , walczącej o inny ustrój społeczny, aniżeli nam narzucony w tym czasie ze wschodu.
Najbliżej znanym z takiej działalności był Jan Kempiński PS „Błysk” , którego oddział operował w powiatach ostrowskim i częściowo krotoszyńskim. ”Błysk” działał w podziemnej partyzantce od kampanii wrześniowej 1939 roku i jak się wydaje, nie był w stanie wrócić do normalnego bytowania po zakończonych działaniach wojennych. Stąd niezbyt miłe wspomnienia mieszkańców tych terenów, gdzie przywędrował po końcu II wojny światowej i rozpoczął swoją kolejną walkę. Znane są Jego chwalebne czyny w okresie II wojny światowej, lecz niestety powojenne, nie były miłe dla społeczności. Wymuszania siłą, mordowania , rozbijania sklepów i urzędów pocztowych nie było chwalebne. No, ale to tak przy okazji.

Jak widzimy, kolejne zmiany zapatrywań na polską historię w zależności od rządzących nami elit, każe nam a to usuwać aktualnie zbyteczne pomniki, czy nazwy ulic, a kto wie, jaka przyszłość będzie czekać te pomniki, jakie chcemy sobie aktualnie fundować?

Reasumując, może choć raz spytajmy lokalną społeczność o zdanie na ten temat, co winien uczynić Magistrat.

Stefan Sobczak
Postolin

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości